Skąd się wziął Windu CMS? Trochę historii.

Opublikowano: 2014-01-28
Po zeszłotygodniowym tekście wprowadzającym w świat Windu CMS przyszła pora na zapoznanie Was z historią projektu. Bo początki Windu, mimo stosunkowo krótkiej obecności na rynku, sięgają znacznie, znacznie dalej niż moglibyście przypuszczać!  

Zaczęło się banalnie: Adam jeszcze w szkole podstawowej zaczął uczyć się podstaw html. W krótkim czasie nowe umiejętności pozwoliły mu na tworzenie prostych stron internetowych. Do dzisiaj wspomina pierwszy większy projekt - stronę dla własnej drużyny harcerskiej :) 
Chyba ten moment przesądził o dalszych krokach przyszłego twórcy Windu CMS.

Do tworzenia stron Adam wykorzystywał przeróżne systemy: od Fusion PHP po wczesne wersje Wordpressa. Większość z nich była w zasadzie dobra, ale… niewystarczająco. Żaden z nich nie satysfakcjonował do końca, każdemu czegoś brakowało, coś przeszkadzało, frustrowało, irytowało.
W ten sposób powoli dojrzewał pomysł o napisaniu własnego CMSa, opartego na dotychczasowych doświadczeniach z innymi systemami. W 2001 roku powstała pierwsza wersja: JCD CMS 1. Z obecnym Windu nie miała praktycznie nic wspólnego - nawet nazwy. Możliwości systemu były niewielkie - w zasadzie potrafił tylko zapisać treść podstrony za pośrednictwem przeglądarki. I tyle. Ale był! Pierwszy, własny, napisany w wieku 15 lat! :) Doczekał się jeszcze wersji 2, 3 i 4. 

JCD CMS1

W międzyczasie pojawiła się potrzeba stworzenia poważniejszego systemu, który realnie ułatwi pracę. Tak powstał WinduCMS 1, napisany strukturalnie zgodnie z PHP4. Posiadał własny system szablonów, zbliżony do SMARTY - choć znacznie uboższy. Odpowiadał jednak na podstawowe potrzeby:
  • prosta instalacja
  • szybkość działania skryptu
  • ergonomia
Kwestia uproszczenia instalacji została rozwiązana dzięki zniesieniu bazy danych. Szybkość działania skryptu w erze słabych hostingów była kluczowa - CMS nie mógł zbytnio obciążać serwera. Ergonomia zaś wynikała z rosnącej liczby zleceń na nowe strony: ich tworzenie musiało być po prostu szybkie i wygodne, bez zbędnych operacji. Wszystkie działania zostały ograniczone do minimalnej liczby kroków.

WinduCMS 1

Już wtedy wiadomo było, że WinduCMS 1 wymaga dopracowania. Kod strukturalny był wyjątkowo ciężki do rozbudowy i rozwijania funkcjonalności. A potrzeba dopisywania nowych funkcjonalności rosła... System potrzebował powiewu świeżości.

Kolejna rewolucja nadeszła w 2010 roku, kiedy Adam - jednocześnie studiując na Politechnice Warszawskiej - trafił do grupy Pomocni.pl. Tam, poza pracą nad rozwojem serwisów spółki (przede wszystkim Niania.pl) miał okazję uczyć się od jednego z jej założycieli, Marcina Popielarza. Współpraca ta zaispirowała Adama do zmiany myślenia o mechanizmach systemu.

Pół roku później zaczął pisać Windu od nowa. Założenia praktycznie nie zmieniły się od roku 2006 - nadal najważniejsza była prostota, szybkość, ergonomia. Jednak zastosowane w tym celu rozwiązania wymagały stworzenia systemu od zera. Wykorzystane zostało PHP obiektowe, plikowa baza danych SQLite zamiast MySQL, podział kodu na niezależne pluginy, oraz wiele innych sztuczek.

Windu2   Admin 2

Efektem nowego podejścia była wczesna beta WinduCMS 2 wypuszczona kilka miesięcy później. Na tym etapie projekt wspierał Krzysiek Ruszczyński - rewelacyjny PHP developer.
Zaangażowanie drugiego programisty okazało się strzałem w dziesiątkę. Praca nad CMSem to przecież nie tylko pisanie kodu. Bardzo ważna jest też estetyka i usability. Do 2012 roku Adam zajmował się praktycznie wszystkim sam: backendem, frontendem, grafiką, jednocześnie wciąż prowadząc niewielką agencję interaktywną i pracując z klientami. Krzysiek wprowadził do projektu bardziej ścisłe spojrzenie programistyczne, przejął przygotowanie silnika bazy danych i serwera aktualizacji, co pozwoliło Adamowi skoncentrować się na obmyślaniu nowych funkcjonalności.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że również praca magisterska Adama dotyczyła Windu. Dzięki temu projektem zainteresował się Sebastian Miecielica - syn promotora, fantastyczny młody człowiek, którego część z Was z pewnością kojarzy z naszego forum. To on (pod nickiem rwd5) wspiera naszą społeczność, odpowiada na pytania, podpowiada i pomaga rozwiązywać problemy techniczne, testuje a także koduje nowe szablony i widgety.

Mniej więcej w tym samym czasie do zespołu dołączyłam ja - Ania Karcz-Czajkowska. Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa - pół roku temu związałam się z Windu CMS na dobre! :-)
Podobnie jak Adam pierwsze kroki zawodowe stawiałam w serwisie Niania.pl. To tam pierwszy raz usłyszałam o Windu i już wtedy byłam przekonana, że to rewelacyjny projekt. Co prawda niewiele wtedy rozumiałam z programistycznej nowomowy (w sumie nadal bywa ciężko…) - jednak widząc pasję i zaangażowanie z jakim Adam budował swoje dzieło nie wątpiłam w jego sukces.
W projekcie odpowiadam głównie za marketing, PR, Social Media oraz od niedawna za naszego bloga. Innymi słowy zajmuję się tym, czego nasi technicznie myślący programiści zwyczajnie nie ogarniają ;)

Na przełomie 2012/13 wypuściliśmy na rynek WinduCMS 2.1 z systemem licencyjnym. Zwiększyliśmy wydajność, wprowadziliśmy wiele przydatnych narzędzi: firewall, system obsługi mailingów, inplace editor, system aktualizacji widgetów bezpośrednio z naszego serwera i wiele innych. Listę wszystkich aktualizacji i dodatków znajdziecie w Aktualnościach: http://windu.org/aktualnosci

W tej chwili trwają testy wersji 2.4, pierwsza beta pojawi się na forum prawdopodobnie w ciągu tygodnia! :) 

WinduCMS   Admin 2

Obecnie pracujemy nad WinduCloud - czyli systemem CMS w modelu SaaS, który umożliwi tworzenie stron internetowych nie tylko webdeveloperom, którzy mają już jakąś wiedzę w zakresie html, css i baz danych. Chcemy, aby WinduCloud ułatwiało obecność w internecie również przedsiębiorcom, organizacjom i klientom indywidualnym nieposiadającym jakiejkolwiek wiedzy programistycznej.

Dzięki doświadczeniu w prowadzeniu własnej agencji interaktywnej doskonale wiemy, z jakimi problemami boryka się statystyczny użytkownik. Znamy jego potrzeby, oczekiwania, sposób korzystania ze strony. Tworzymy więc system, który pozwoli w kilku prostych krokach, metodą “przeciągnij i upuść” przygotować własną, funkcjonalną i estetyczną stroną internetową.

Jednocześnie pracujemy nad wejściem na rynki zagraniczne - w tym roku chcemy spróbować swoich sił przede wszystkim w Europie i Rosji.

Ostatnie tygodnie przyniosły wiele nieoczekiwanych zwrotów wydarzeń, jesteśmy więc ogromnie ciekawi co przyniesie nam rok 2014. Będziemy informować Was na bieżąco! :) 

Ania Karcz-Czajkowska